Karczmiska – Dąb Władek z Zagrzęby (lubelskie).

Jeden z najgrubszych i najstarszych dębów szypułkowych Lubelszczyzny rośnie w miejscowości Karczmiska Pierwsze (siedziba gminy), wsi położonej w powiecie opolskim, przy drodze wojewódzkiej nr 824 (ok. 15 km od centrum Kazimierza Dolnego, 10 km od Opola Lubelskiego). Sędziwemu drzewu nadano w wyniku konkursu nazwę Dąb Władek z Zagrzęby, na cześć króla Władysława Łokietka. Drugi człon imienia pochodzi od nazwy Zagrzęba – takie miano dawniej posiadała zachodnia część Karczmisk. Aby trafić do dębu należy przy głównym skrzyżowaniu we wsi skręcić w ulicę Nadrzeczną i jechać nią ok. 1,5 km. Potężne drzewo rośnie po lewej stronie drogi, naprzeciw ściany lasu, w pobliżu posesji nr 103 i 107.

GPS N 51°13′58.2″ , E 21°58′22.6″

Pień dębu otoczono drewnianym płotem, obok ustawiono tablicę opisującą „Władka”. Według różnych pomiarów publikowany obwód „Władka” wynosi od 825 do nawet 882 cm, wysokość okazu 26 m, wiek 600 – 700 lat.

Drzewo mocno ucierpiało podczas burzy w sierpniu 2010 r. Wyłamał się wtedy jeden z dwóch głównych przewodników. po którym pozostał tylko kikut. Żyjący jeszcze konar odrastający od odłamanej części zabezpieczono drewnianą podporą.

Będąc w Karczmiskach warto odwiedzić dobrze utrzymany park o powierzchni ponad 3 ha, otaczający murowany dwór z I poł. XIX w. W drzewostanie parku godny uwagi jest platan klonolistny, klon polny oraz pomnikowy grab pospolity.

Pomnikowy dąb w Kazimierzu Dolnym (pow. puławski, lubelskie).

Kazimierz Dolny to niewielkie miasto położone na prawym brzegu Wisły, ok. 14 km na południe od centrum Puław. Początek osadnictwa na tych terenach sięga XI w., w XIV w. zbudowano w Kazimierzu zamek, pozostałości tej budowli można obecnie zwiedzać po opłaceniu biletu. Miasto obfituje w szereg zabytki architektury, które o każdej porze roku przyciągają rzesze turystów. Ponadto już od końca XVIII w. do Kazimierza przyjeżdżali liczni artyści – głównie mistrzowie pędzla – malowanie obrazów w kazimierskich plenerach modne jest również w czasach współczesnych. Spotkać tu  można artystów innych profesji (aktorów, pisarzy), każdy z nich uważa iż jest to miejsce magiczne o niespotykanej aurze, choć dla przyrodnika przyzwyczajonego do poszukiwania drzew w leśnych ostępach, wydaje się być nieco zbyt tłumne i hałaśliwe.

Najbardziej znanym drzewem Kazimierza Dolnego jest Dąb Króla Kazimierza, rosnący na zakręcie ulicy Dębowe Góry, niedaleko cmentarza parafialnego. Nie wyróżnia się specjalnie rozmiarami ani nie posiada statusu pomnika przyrody, swoja sławę zawdzięcza lokalizacji. Dawniej w tym miejscu rósł potężny dąb, zasadzony według legendy przez samego króla Kazimierza Wielkiego. Okaz został zniszczony podczas II wojny światowej, została po nim tylko ceglana plomba, wypełniająca niegdyś ubytek w potężnym pniu.

Na miejscu zniszczonego staruszka posadzono w 1948 r. inny dąb, patrząc na jego dzisiejsze rozmiary można wyciągnąć wniosek, iż nie wkopano tu małej sadzonki tylko sporej już wielkości 30 – 40 letnie drzewo.

Prawdziwą perełką dendrologiczną i jedynym pomnikowym drzewem w Kazimierzu Dolnym jest potężny dąb, rosnący na terenie Domu Pracy Twórczej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, przy ul. Małachowskiego 17.

GPS N 51°19′02.7″ , E 21°56′55.8″

Drzewo posiada krótki, nieregularny pień o obwodzie aż 726 cm i dość szeroką koronę (wysokość okazu 18 m). Szacowany wiek dębu – ok. 400 lat.

Wnętrze pnia jest prawdopodobnie puste, w znacznym stopniu rozłożone przez grzyby. Dziuple zasłonięto kawałkami blachy.

Niezwykle ciekawym pomnikiem przyrody nieożywionej w Kazimierzu Dolnym jest wąwóz o nazwie „Korzeniowy Dół”. Więcej o nim  w następnym artykule.