Pomnikowy głaz k. Nowej Wsi (gm. Przemęt, wielkopolskie).

Zlodowacenie północnopolskie (zwane też zlodowaceniem bałtyckim, Wisły) to najmłodsze ze zlodowaceń plejstoceńskich. Trwało od 115 tys. lat temu do 11,7 tys. lat b2k (przed rokiem 2000). Na terenie dzisiejszej Polski swoje maksimum osiągnęło ok. 24 tys. lat temu, obejmując tereny południowego krańca Pojezierza Mazurskiego, dolinę Wisły w rejonie Płocka, Niziny Wielkopolskiej. Na poniższej mapie zasięg zlodowacenia Wisły oznaczony został czerwoną, przerywaną linią. Południowa granica obszaru nasunięcia lądolodu pokrywa się z obrzeżem Pojezierzy: Lubuskiego i Leszczyńskiego.

Wycofujący się lodowiec zostawił po sobie urozmaiconą rzeźbę terenu z licznymi jeziorami rynnowymi i wzgórzami morenowymi. Dla ochrony cennego krajobrazu polodowcowego powołano m.in. Przemęcki Park Krajobrazowy. Pamiątkami po lądolodzie są też duże głazy narzutowe (eratyki, narzutniaki), przywleczone w plejstocenie ze Skandynawii. Sporej wielkości eratyk leży na terenie leśnym (oddz. 206b), niedaleko granicy Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Do głazu najłatwiej trafić z miejscowości Nowa Wieś (gm. Przemęt). Z centrum wsi na południe odchodzi ulica Leśna, którą biegnie ścieżka rowerowa. Za ostatnimi zabudowaniami droga wchodzi w zagajnik, następnie przebiega wzdłuż pół uprawnych i za krzyżem znowu w las (ok. 1,1 km). Przy pierwszym skrzyżowaniu leśnych dróg ustawiono drogowskaz.

W rzeczywistości by odnaleźć głaz trzeba pokonać nie 50 ale 400 m do linii oddziałowej z kamiennym słupkiem.

Stąd jeszcze 30 m na południe do widocznego już z daleka głazu.

GPS N 52°00′02.1″ , E 16°12′43.4″

Obwód granitowego eratyku wynosi 900 cm, wysokość 110 cm.

Głaz jest jednym z „Zielonych Punktów Kontrolnych” o numerze 56 na trasie biegów na orientację przygotowanych przez Nadleśnictwo Kościan, Klub Sportowy Azymut Mochy i Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu

Czartowska Skała w Parku Krajobrazowym „Chełmy” (gm. Męcinka, dolnośląskie).

Ostatecznemu wypiętrzeniu Sudetów podczas orogenezy alpejskiej towarzyszyły intensywne zjawiska wulkaniczne. Ślady tamtych niespokojnych czasów najłatwiej odnaleźć na Pogórzu Kaczawskim – nieprzypadkowo nazywanym Krainą Wygasłych Wulkanów. Wyróżniające się w krajobrazie Pogórza takie szczyty jak: Ostrzyca, Wilkołak, Grodziec to kominy dawnych wulkanów, z zastygłą lawą bazaltową. Mniejszą popularnością cieszą się położone na krawędzi Parku Krajobrazowego Chełmy i sudeckiego uskoku brzeżnego wzgórza: Radogost, Bazaltowa Góra, Górzec oraz Rataj z Małymi Organami Myśliborskimi. Ważnym punktem na Szlaku Wygasłych Wulkanów jest Czartowska Skała (463 m n.p.m.), jeden z najwyższych szczytów w Chełmach. Odsłonięte w wyniku działalności kamieniołomu bazaltowe skały są doskonale widoczne z drogi 365 łączącej Starą Kraśnicę z Jaworem (ok 1,3 km za ostatnimi zabudowaniami Muchowa) oraz z lokalnej drogi do wsi Pomocne.

Dla zmotoryzowanych przygotowano przy drodze niewielki parking oraz drogowskaz z mylną nazwą pomnika przyrody (nazwa w liczbie mnogiej).

W dalszą drogę trzeba się udać piechotą (kierowcy posiadający auta z wyższym zawieszeniem mogą podjechać z 200 m dalej), ścieżka prowadzi między krzewami dzikiej róży i tarniny.

Podejście pod samą ścianę wyrobiska uniemożliwiają gęste krzewy kolczastej tarniny, ale nawet z dalszej odległości widać tzw. cios termiczny – słupy o średnicy do 60 cm powstające podczas zastygania lawy.

W zachodniej części dawnego wyrobiska przygotowano miejsce do odpoczynku z ławkami i stołem i stojakiem na rowery. Ustawiono też dwie tablice z bardzo pouczającym tekstem.

Czartowska Skała już przed 1945 r. była pomnikiem przyrody. W czasach powojennych ponownie uzyskała ten status w 1991 r.

Ścieżką można się dostać na szczyt Czartowskiej Skały. Po drodze można się przyjrzeć z bliska bazaltowym słupom. Warto również zapoznać się ze znakiem triangulacyjnym – punktem o ściśle określonym położeniu.

Czartowskie Skały - widok od strony zachodniej

słupy bazaltowe

Szczyt Czartowskiej Skały jest jednym z najpiękniejszych punktów widokowych w Sudetach.

Zainteresowani dawnym wulkanizmem powinni udać się do pobliskiego Muchowa. Znajduje się tam zespół pałacowy z ok. 1920 r., w którym ulokowano Centrum Edukacji Ekologicznej i Wulkanizmu oraz bazę noclegową. W parku otaczającym pałac umieszczono wiele tablic o tematyce przybliżającej wulkanizm na Pogórzu Kaczawskim.

Warto również przespacerować się zielono znakowaną ścieżką dydaktyczną do rezerwatu „Mszana i Obłoga”. Tuż poniżej starej wieży widokowej (którą przerosły okoliczne drzewa) znajduje się interesująca wychodnia bazaltu, charakteryzująca się równymi i szerokimi słupami.

Miłośnicy przyrody ożywionej mogą w Muchowie podziwiać ogromną lipę szerokolistną „ks. Anna” o obwodzie 745 cm. Opisałem ją dokładnie w artykule „Lipa Anna w Muchowie„.

Ciekawostką geograficzną trochę dalszych okolic Muchowa jest punkt dydaktyczny „Gnomon” – punkt przecięcia równoleżnika 51° i południka 16° (N 51°00′00″ , E 16°00′00″). Punkt oznaczono bazaltowym słupkiem, obok ustawiono tablice edukacyjne oraz stoły z ławkami.