Pomniki przyrody w Międzylesiu.

Międzylesie to najbardziej na południe wysunięte miasto Ziemi Kłodzkiej i całego Dolnego Śląska. Miasta nigdy nie otoczono pierścieniem murów obronnych – przez co było wielokrotnie niszczone, mimo to zachowało się w nim wiele cennych zabytków. Wszystkie zlokalizowane są w centrum miejscowości, przy mocno wydłużonym rynku w kształcie klina.

Najcenniejszą budowlą jest renesansowy zamek (1580 – 90 r.) z zachowaną gotycką wieżą (Czarna Wieża z ok. 1370 r.). Pod koniec XVII w. dobudowano do niego dwuskrzydłowy barokowy pałac (w tej części mieści się restauracja).

Kryty krużganek łączy pałac z sąsiednim kościołem Bożego Ciała.

Wnętrze kościoła zdobi malowany sufit i ambona w kształcie łodzi.

W Międzylesiu brakuje urządzonych terenów zielonych. Niewielkie, niestety zdewastowane założenie parkowe znajduje się przy zamku. Mimo tego 4 drzewa objęto ochroną pomnikową. Najbardziej okazałe są dwie lipy drobnolistne rosnące przy skrzyżowaniu ulic: Wojska Polskiego i Kolejowej.

GPS N 50°08′29.78″ , E 16°39′23.67″

Obwód pomnikowych lip wynosi 453 i 546 cm, wysokość ok. 30 metrów.

Pierwszy pomnikowy żywotnik olbrzymi rośnie na tyłach byłego (?) sklepu meblowego przy ul. Granicznej (ale drzewo widoczne jest od ul. Wojska Polskiego). Teren jest ogrodzony, a żywotnik przesłonięty przez inne drzewa, więc dobre zdjęcie dość trudno wykonać.

GPS N 50°08′35.52″ , E 16°39′44.87″

Okaz mierzy 252 cm w obwodzie i 25 metrów wysokości.

Drugi pomnikowy żywotnik olbrzymi rośnie w rogu pobliskiego stawu na drugim brzegu Bystrzycy Kłodzkiej. Okaz mierzy w pierśnicy 230 cm, wysokość drzewa 30 metrów.

GPS N 50°08′44.38″ , E 16°39′45.57″

Symboliczne znaczenie po kanonizacji Karola Wojtyły posiada Dąb Papieski o numerze 414, rosnący na skwerze poniżej kościoła (o dębach papieskich pisałem w artykule „Dąb szypułkowy „Chrobry” w Piotrowicach„).

Na tym samym skwerze rośnie sosna pospolita, wyhodowana z nasion poświęconych przez Benedykta XVI.

Jedna myśl nt. „Pomniki przyrody w Międzylesiu.

  1. W Międzylesiu w zamku w roku 1958 były zorganizowane kolonie letnie PKS Wałbrzych, byłam uczestnikiem i spałam w sali pałacowej, na 15 łóżek….. było biednie, zniszczone obiekty ale wspominam to z sentymentem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *